Trudno wyjaśnić tę wielką fascynację litewskimi krajobrazami. I gdy nie mam możliwości wyruszenia na Litwę, to lubię i potrzebuję znaleźć się gdzieś chociaż w pobliżu granicy z Litwą, i nawet jeśli nie będą to okolice Berżnik, to jestem w stanie zadowolić się okolicami Lipska nad Biebrzą. Tam już czuć powiew Litwy, falujące pagórki, zachody słońca, […]
11 stycznia, 2023
Krajobrazy północy zaczynają się na północ od Białegostoku, widok ze wzgórz w okolicach wieży ciśnień, z lasu Pietrasze, z okolic „Wikinga”, na przeciwległą stronę doliny Supraślanki (Supraśli), z łagodnymi wzgórzami, na których rozłożyła się Puszcza Knyszyńska, wyznaczają początek północnej Europy. Smukłe, sięgające nieba sosny o bursztynowych pniach, czerniejące dorodne świerki, jako żywo przypominają litewskie knieje, […]
10 stycznia, 2023
Już od dzieciństwa fascynowała mnie północ. Mieszkając na Białostoczku, w wolnym czasie, bez względu na porę roku, ciągnęło mnie do lasu Pietrasze, położonego na górkach porośniętych lasem sosnowym, z rzadka świerkami czy drzewami liściastymi, z licznymi źródełkami. ścieżkami, drogami. Wagary, ogniska, wyprawy rowerowe, zbiórki zuchowskie, później harcerskie, wycieczki zimą z sankami na tak zwaną górę […]
9 stycznia, 2023
To już niemal tradycyjne miejsce postoju i odpoczynku w drodze z Rabki do Budapesztu. Na pograniczu Niżnych Tatr i Wielkiej Fatry, niewielka miejscowość w dolinie, asfaltowy parking, barokowy kościółek, drewniana księgarenka, w której co roku spotykamy tę samą panią, która być może i nas już rozpoznaje. Za każdym razem przeszukuję w niej półki i lady […]
5 stycznia, 2023
Co jakiś czas pojawiała się przy niej kobieta w średnim wieku, sprzątała, zamiatała, pielęgnowała kwiaty, innym razem para Ukraińców, też w średnim wieku, żegnali się od prawej strony, modlili się zawsze w skupieniu, długo, stali w milczeniu, całkowicie zatopieni w bezgłośnej rozmowie. Za plecami głośno mknęły samochody, szeroką ulicą, w tym miejscu dość ponurą. Modlitwa […]
16 czerwca, 2020
Od zawsze mnie urzekały. Nawet, gdy 4miałem do nich względnie daleko, przyjeżdżałem w okolice Dworca Fabrycznego, dawniej Poleskiego z Białostoczka. Raz nawet zdarzyło mi się jechać pociągiem z Sokola przez stację Białystok Fabryczny, który z okien pociągu sprawiał wrażenie miejsca jakoś nawet tętniącego życiem. Dawne czasy, pociąg wlókł się niemiłosiernie w promieniach zachodzącego słońca. Jechaliśmy […]
29 października, 2017
Blada, jasna kula słońca z trudem przebijająca się przez chmury, czarne, postrzępione, i ostatnie żółte liście na drzewach wzdłuż szosy. Puszcza urokliwa, jak zresztą o każdej porze roku, mimo że słońce uległo nawale chmur ciężkich, późnojesiennych. Szare, rude, brązowe, czasem żółtawe barwy; falujące pagórki, wzniesienia, wzgórza, rzeczki, strumienie, które zamieniły się w rozlewiska, wyglądają jak […]
6 kwietnia, 2016
„Latem roku 1980 na ulicy Piwnej dochodzi do smutnego zdarzenia. Na bruk upada starsza kobieta. Nie podnosi się. Umiera. Była ostatnią osobą, która nosiła nazwisko Kronenberg, odziedziczone po Leopo…” Źródło: Koniec rodu Kronenberga
26 lipca, 2015
Sokólszczyzna, najciekawsza część Podlasia, ostatni prawdziwy skrawek Wielkiego Księstwa Litewskiego. Sama Sokółka ze swoją senną, niedzielną atmosferą, aleją kasztanową na ulicy Polnej, intrygująca kolonią domów na ulicy Kasztanowej; urokliwe drewniane domki w otoczeniu przestronnych ogrodów; wąskie dwukondygnacyjne kamieniczki na łagodnych, zielonych wzgórzach, zielonych, bo niestłamszonych doszczętnie betonem; wąskie przesmyki między równie wąskimi kamieniczkami, pamiętającymi jeszcze […]
14 listopada, 2014
Coraz trudniej mi uwierzyć w przypadkowość pewnych zdarzeń. Długo się wzbraniałem przed Warszawą i potrzebowałem przyparcia do muru, by zdecydować się na krok, który kilkadziesiąt lat wcześniej podjęli Dziadkowie. Ulica Żytnia kojarzyła mi się jedynie z hymnem Batalionu Parasol. Nie miałem świadomości, że zamieszkam w pobliżu ulicy Wroniej. Być może obecna Kardynała Wyszyńskiego, odchodząca od […]
12 stycznia, 2023
0