Po raz pierwszy dotarliśmy tu dokładnie dwa lata temu, w połowie kwietnia, w dość pochmurny, wietrzny kwietniowy dzień, wiedząc już zawczasu dobrze o tym, czego mamy szukać. Urokliwa wieś z dala od ruchliwych, głośnych szos, położona na malowniczych Wzgórzach Wysoczyzny Białostockiej, na północ od Puszczy Knyszyńskiej, w większości drewniana zabudowa, domki otoczone ogrodami. Spora część… [Czytaj dalej…]
Niewielka wieś tuż przy granicy z Białorusią, w prostej linii nie więcej niż 30 – 40 km od Grodna. Zjeżdżając w Sokółce z trasy prowadzącej do przejścia granicznego w Kuźnicy Białostockiej, należy się kierować na północ, by w urokliwiej, położonej na Wzgórzach Sokólskich wsi Sokolany odbić nieco na zachód. Z Sokolan kierujemy się na Janów, tuż za rogatakami wioski… [Czytaj dalej…]
Nie do końca prawdziwe byłoby twierdzenie, że w tartuskim ogrodzie szuka się ciszy i ukojenia od zgiełku, hałasu i szaleńczego pędu nowoczesnego, wielkiego miasta. Tartu, choć jest drugim co do wielkości miastem Estonii, ze swoją stutysięczną społecznością i harmonijnym połączeniem architektury szklanych domów z gotykiem i klasycyzmem Starego Miasta oraz drewnianą architekturą całych kwartałów wokół centrum,… [Czytaj dalej…]
Nigdy nie zapomnę swoich pierwszych wrażeń z Estonii, które zaczęły powstawać tuż po przekroczeniu granicy łotewsko – estońskiej między Ape a Moniste, a pogłębiały się w miarę “wgryzania się” w ten piękny kraj. Te pierwsze wyprawy były jak podróż do dzieciństwa, do świata na pograniczu baśni przeplatającego się z mniej baśniową, ale i tak intrygującą rzeczywsitością. Doskonała harmonia dzikiej, nieokiełznanej… [Czytaj dalej…]
Korycin jest urokliwym miasteczkiem, położonym na północ od Białegostoku, w odległości niecałych 40 km. Najpierw czeka nas podróż przez piękną o każdej porze roku i niestety rozjeżdżaną każdego dnia przez tysiące TIRów Puszczę Knyszyńską, jedyny bodaj w Polsce las o tak wybitnie borealnym charakterze. Krajobrazy otwierające się tuż za północnymi rogatkami Białegostoku, których granicę wyznaczyłbym… [Czytaj dalej…]
Jeszcze chyba nigdy relacje polsko-litewskie nie były tak napięte, tak złe, jak obecnie. Polskie media donosiły woczraj, że w dzisiejszych obchodach Dnia Obrońców Wolności – jednego z najważniejszych świąt państwowych Litwy – stronę polską mają reprezntować wicemarszałek Sejmu oraz szef polsko – litewskiej grupy parlamentanej. Nie jest to delegacja najwyższego szczebla, ale obie strony robią… [Czytaj dalej…]
Już chciałem pisać, że krajobrazy północnego Podlasia, a w zasadzie tej jego części na północ od Białegostoku przypominają mi Estonię – i tę nieco pofałdowaną na południu, i tę bardziej płaską na północy, ale gdy się głębiej zastanowić to różnica w ich klimacie, nastroju jest spora. Inne skojarzenia, inne emocje i refleksje wywołują krajobrazy estońskie,… [Czytaj dalej…]
Tuż po przekroczeniu granicy litewsko-łotewskiej. Katedra św. Piotra. Na deptaku. Katedra św. Piotra. Kamienice przy deptaku. Momentami czułem się tak, jak na deptaku w Białej Podlaskiej, może nieco w Łomży. Ale to tylko za sprawą architektury, bo atmosfera miasta zupełnie niepodobna, ani do łomżyńskiej, ani bialskopodlaskiej. Katedra św. Piotra. … [Czytaj dalej…]
Dwa pierwsze zdjęcia poniżej przedstawiają grodzisko w okolicach Podzamczyska, usypane najprawdopodobniej w XII wieku przez Litwinów na pograniczu litewsko – mazowieckim, wszystkie pozostałe natomiast są wariacją na temat grodziska w Aulakowszczyźnie – prawdopodobnie także litewskiego, z tego samego okresu. Ale na pograniczu, jak to na pograniczu, pewności chyba nigdy mieć nie można, bo być może… [Czytaj dalej…]
Mężczyźni, jakby temu usilnie nie zaprzeczali, to próżne istoty i potrzebują wszelkich gadżetów, które dodawałyby im pewności siebie i poczucia prawdziwej męskości. A może to tylko takie usprawiedliwiające uogólnienie? Pal to licho! Tak czy owak, tak jak kiedyś będąc małym chłopcem potrzebowałem pistoletu, by czuć się prawdziwym kowbojem, tak teraz pistolet zastąpił mi aparat –… [Czytaj dalej…]
Kwiecień 11, 2011
0