Pan Bogdan zadzwonił w piątek i powiedział, by przyjeżdżać jak najszybciej, bo wyszykował już miód spadziowy i gryczany. W swoim drewnianym, skromnym domku, przypominajacym bardziej altankę na skraju puszczy niż dom pszczelarza, całym wypełnionym brzęczeniem pszczół, niczym mag wyczarowuje z przepastnych kadzi miody malinowe, rzepakowe, lipowe, wielokwiatowe, z mniszka lekarskiego, ale te tylko wczesnym latem;… [Czytaj dalej…]
Północne obrzeża Białegostoku, pofałdowany krajobraz, na horyzoncie postrzępione wierzchołki sosen i świerków, odcinające się wyraziście na tle błękitnego nieba, tak doskonale widoczne ze wzgórza tuż przy Zajeździe “Wiking”. Nie ma dnia, by nie parkowały tu samochody na estońskich numerach, dla Estończyków to najbliższy szlak na południe Europy. W ubiegłym roku podróż autem z Tartu do… [Czytaj dalej…]
Rybniki, położone na rozległej polanie w samym sercu Puszczy Knyszyńskiej, są bez wątpienia jedną z najbardziej malowniczych wsi puszczańskich, obok Kopiska, Czarnej Wsi Kościelnej, czy Królowego Mostu. Po raz pierwszy wzmianka o Rybnikach pojawia się w dokumentach podobno w 1574 r. Miał tu wówczas istnieć folwark i dwa stawy rybne. Dziś przez zachodni skraj wsi… [Czytaj dalej…]
Tartu, około 650 km od przejścia granicznego w Ogrodnikach i 800 km od Białegostoku. Smak północy poczuliśmy już po przekroczeniu granicy łotewsko – estońskiej w Mõniste, jadąc pustymi niemal szosami przecinającymi wiekowe w przeważającej części iglaste lasy, które pod względem szaty roślinnej przypominają jedyne borealne polskie puszcze, tj. Puszczę Knyszyńską i Augustowską. Po drodze mijamy kilka wsi o całkowicie drewnianej zabudowie,… [Czytaj dalej…]
Korycin jest urokliwym miasteczkiem, położonym na północ od Białegostoku, w odległości niecałych 40 km. Najpierw czeka nas podróż przez piękną o każdej porze roku i niestety rozjeżdżaną każdego dnia przez tysiące TIRów Puszczę Knyszyńską, jedyny bodaj w Polsce las o tak wybitnie borealnym charakterze. Krajobrazy otwierające się tuż za północnymi rogatkami Białegostoku, których granicę wyznaczyłbym… [Czytaj dalej…]
Spokojnych i prawdzwie radosnych Świąt! Niegasnącej wiary i nadziei na każdy dzień!
Miejsce śmierci ostatniego króla z dynastii Jagiellonów – Zygumnta Augusta, w 1572 r. To właśnie tu miał się spotykać z Barbarą Radziwiłłówną w drewnianym dworze myśliwskim, wzniesionym jeszcze za czasów księcia Witolda. Miejscowi nazywali go zamkiem, ale na Podlasiu każde grodzisko, nazywane jest zamkiem, nawet, jeśli będzie to tylko niewielkie sztuczne usypisko, gdzieś w szczerym polu. W miejscowym… [Czytaj dalej…]
Zdjęcia do postu “Jesienny kolaż“
Piątkowe popołudnie, jesienne, rozproszone, przymglone słońce, godzina 16.00, krótka, intensywna wyprawa na północ. Niecałe 30 km, droga przez puszczę, przejrzysty sosnowo – świerkowy las, miejscami przetykany liściastymi drzewami, połyskującymi w łagodnym słońcu wszystkimi barwami jesieni. Po drodze – Rybniki, z licznymi miejscami, świadczącymi o prężnie działających tutaj jeszcze dość długo po II wojnie oddziałach AK,… [Czytaj dalej…]
Już chciałem pisać, że krajobrazy północnego Podlasia, a w zasadzie tej jego części na północ od Białegostoku przypominają mi Estonię – i tę nieco pofałdowaną na południu, i tę bardziej płaską na północy, ale gdy się głębiej zastanowić to różnica w ich klimacie, nastroju jest spora. Inne skojarzenia, inne emocje i refleksje wywołują krajobrazy estońskie,… [Czytaj dalej…]
Wrzesień 27, 2011
0