Krynica Zdrój w sezonie jest jak Polska w pigułce. Zjeżdżają tu kuracjusze i turyści z całej Polski, z Pomorza, północnego Mazowsza, Podlasia, śląska, Lubelszczyzny. Deptak, ulice rozbrzmiewają wszelkimi możliwymi akcentami, które nietrudno od siebie odróżnić. Udało mi się już romzawiać z przybyszami chyba z wszystkich regionów kraju. Ławka na deptaku, w parku, łąka na Górze… [Czytaj dalej…]
Nie przypuszczałem, że przyjdzie mi żyć w tak ugrzecznionych, filisterskich i nudnych czasach. Słucham wczoraj w drodze powrotnej w Radiu Białystok wywiadu z Marszałkiem Sejmiku Samorządowego Województwa Podlaskiego, któremu prokuratura kilka dni temu postawiła zarzuty nadużyć przy obsadzaniu stanowisk w Urzędzie Marszałkowskim, jemu i kilku innym politykom PO, w tym byłemu dziennikarzowi, który niegdyś miał uchodzić za wzrozec obiektywizmu… [Czytaj dalej…]
Jeszcze chyba nigdy relacje polsko-litewskie nie były tak napięte, tak złe, jak obecnie. Polskie media donosiły woczraj, że w dzisiejszych obchodach Dnia Obrońców Wolności – jednego z najważniejszych świąt państwowych Litwy – stronę polską mają reprezntować wicemarszałek Sejmu oraz szef polsko – litewskiej grupy parlamentanej. Nie jest to delegacja najwyższego szczebla, ale obie strony robią… [Czytaj dalej…]
Zastanawiam się jaka jest granica manipulacji i tandetnych wzruszeń w polskich mediach, które już nawet nie starają się ukryć swoich intencji, czy nadawać pozoru obiektywizmu swoim materiałom. To że prowadzą one jakieś własne niejasne gry, odrębne niezrozumiałe polityki, jest dostrzegalne na pierwszy rzut oka. Jednak trudno się było spodziewać kompletnej degrenogolady i infantylizmu, z jakimi… [Czytaj dalej…]
Czy nie jest Państwu momentami w naszym kraju duszno? Niektórzy już nawet wieszczą ograniczenie swobód obywatelskich, ale to chyba nawet nie w tym rzecz. Swobody istnieć mogą, jak najbardziej, mogą być zapisane w Konstytucji, na marginesie warto dodać, że Konstytucja z 1952 r. była wspaniałą, liberalną ustawą zasadniczą, a jednak niektórym obywatelom rzeczywiście może być… [Czytaj dalej…]
Cham jest straszny, cham jest zły, ma kły, rogi, ogon, kąsa, gryzie niemiłosiernie, jest natrętny jak mucha i wszechobecny, czai się wszędzie, rozpycha się i jest go coraz więcej. I wcale nie jest tak, że cham boi się sam, on w rzeczywistości nie boi się niczego, i czasem można pomylić to z odwagą, a w… [Czytaj dalej…]
Aż się wierzyć nie chce! “Tom’s dinner”, “My name is Luka”, “Blood makes noise”, któż tego nie słszał!? Jakże ja kiedyś przepadałem za tą wokalistką! Później moja miłość gdzieś w czasie i przestrzeni się rozpłynęła, ale jednak miło było znaleźć się dzisiejszego wieczora na jej koncercie z okazji zakończenia Dni Białegostoku. Mam wątpliwości czy Plac… [Czytaj dalej…]
Była kiedyś taka znakomita piosenka zespołu Dezerter pod tytułem “Pierwszy raz”, której refren brzmiał mniej więcej tak: “W rzeźni, jak to w rzeźni czas wątpliwości szybko mija, tu nie ma miejsca na myślenie, bo tu się nie myśli, tu się zabija”. I co to ma do rzeczy, co to ma wspólnego choćby na przykład z… [Czytaj dalej…]
Jakie to wielkie i prawdziwe szczęście, że mamy warstwę przywódczą narodu, która wszystko wyjaśnić biednemu szaraczkowi potrafi! I że wreszcie zechciała powrócić do swojej naturalnej, tradycją uświęconej roli! Z własnej, nieprzymuszonej woli! Ta niedzielna prezentacja wszystko mi wyjaśniła. My tu na wschodzie, lud prosty, w kufajakch i gumiakach po bagnach i bezdrożach brodzimy, w ziemiankach… [Czytaj dalej…]
Jak to możliwe, że jeszcze kilka dni temu w jednym z najważniejszych polskich dzienników, pewien polityk z pierwszych stron gazet zapowiada, że tylko czasowo zaprzestaje ataków na Prezydenta, ze względu na chorobę jego matki. We wcześniejszym natomiast otwarcie przekonuje, że ataki personalne na braci Kaczyńskich są wręcz wskazane, bo stanowią oni niebezpieczństwo dla Państwa. Dlaczego… [Czytaj dalej…]
Wrzesień 5, 2011
0