Wieczorem w poniedziałek jeszcze krótkie spotkanie z Nerijusem, rodowitym Litwinem z Wyłkowyszek, mieszkającym obecnie w Wilnie, żywo zainteresowanym kulturą polską i polskim językiem. Przy Pilies Gatve w Dvarasie przy piwie i tradycyjnych litewskich zepelinach rozmawiamy o języku litewskim i polskim i o wielu innych rzeczach, których nie sposób wymienić. To spotkanie przypomina nieco wieżę Babel,… [Czytaj dalej…]
Pierwszy postój po 2,5 godzinie od momentu wyjazdu z Białegostoku – Alytus, Maxima, zakupy. Przy stoisku z książkami podchodzi do nas około 40-letni mężczyzna, słysząc język polski i rozmowę dotyczącą książek, z litewskim akcentem, ale poprawną polszczyzną proponuje zakup którejś z pozycji Irvinga. Na moją uwagę, że niestety nie władam litewskim, odpowiada, że z pewnoścą… [Czytaj dalej…]
Rozkochałem się w melodii języka litewskiego i postanowiłem się go nauczyć. Wykorzystuję do tego celu każdą okazję – w kafejkach, w kościołach, w sklepach. W Kiernave zamęczałem pewną miłą dziewczynę obsługującą nas w przytulnej knajpce, serwującej tradycyjne potrawy kuchni litewskiej. Znała nieco język polski, więc wypytałem ją o wszystkie możliwe litewskie słowa i zwroty, jakie… [Czytaj dalej…]
Z urokliwego Kiernowa – o którym innym razem – pierwszej stolicy Litwy przedzieramy się wąskimi asfaltowymi drogami w stronę Niemenczyna. Przed Mejszagołą krajobraz jest nieznacznie pofałdowany, z rzadka mijamy lasy, za Majszagołą pojawiają się jeziora, gęstsza zabudowa, domy mieszkalne i letniskowe, o ciekawej drewnianej w większości architekturze, wspaniale wkomponowane w tutejszy krajobraz, tak jakby z… [Czytaj dalej…]
Sara miała smutne oczy i nieco ponury wyraz twarzy, sprawiała wrażenie osoby, która znalazła się w tym czasie i w tym miejscu bardziej z poczucia obowiązku, niż z wolnego wyboru. Jako osoba inteligentna potrafiła nadać temu jednak sens. Dostała przecież pod opiekę grupę kilkunastoletnich (może 17, może 18 letnich) dziewcząt, które były święcie przekonane – zewsząd o… [Czytaj dalej…]
Szczerze nie znoszę jakichkolwiek uogólnień i sprzeciwiam się im, jak tylko potrafię, ale czasem o tym zapominam i tuż po przekroczeniu granicy zapewniam Łukasza i Ulę, że Litwini mają łagodniejsze usposobienie niż Polacy. Cóż z tego, że po przejechaniu kilkunastu kilometrów to, co się dzieje na drodze stanowi całkowite zaprzeczenie tego, co powiedziałem wcześniej. Raz… [Czytaj dalej…]
Mieszkając w Białymstoku i wywodząc swoje korzenie z ziem dzisiejszej Białorusi czy Litwy nie sposób nie odczuwać więzi z ludźmi, którzy tam mieszkają bez względu na to jakiej są narodowości. Nie wierzę w czystość etniczną, tak jak nie wierzę w czystość kulturową. Odczuwam tak samo silną więź z Białorusinem czy to wyznania katolickiego czy prawosławnego,… [Czytaj dalej…]
Czy można w pełni uczestniczyć we mszy odprawianej w języku, którego się nie zna? Czy uczestnictwo we mszy, z której rozumie się góra 3 – 4 słowa ma wartość i sens? Odpowiedzi na te pytania poznałem około 4 lat temu, gdy trafiłem na mszę w kościele przy Placu Franciszkańskim w Budapeszcie. Znużeni marszem wzdłuż ulicy… [Czytaj dalej…]
Czerwiec 21, 2010
0