Browsing All posts tagged under »moje Wilno«

W drodze do Estonii – dzień pierwszy i drugi – 14 i 15 czerwca

Czerwiec 21, 2010

0

Wieczorem w poniedziałek jeszcze krótkie spotkanie z Nerijusem, rodowitym Litwinem z Wyłkowyszek, mieszkającym obecnie w Wilnie, żywo zainteresowanym kulturą polską i polskim językiem. Przy Pilies Gatve w Dvarasie przy piwie i tradycyjnych litewskich zepelinach rozmawiamy o języku litewskim i polskim i o wielu innych rzeczach, których nie sposób wymienić. To spotkanie przypomina nieco wieżę Babel,… [Czytaj dalej…]

Vilnius – Prospekt Giedymina – 2 maja 2010 r.

Czerwiec 7, 2010

0

Widok na Plac Łukiski, na którym stracono polsko-litewsko-białoruskich bohaterów Powstania Styczniowego – Konstantego Kalinowskiego i Zygmunta Sierakowskiego. Widok z Prospektu Giedymina w stronę Neris. Jeszcze raz Plac Łukiski. Budzący grozę budynek, w którym przed odzyskaniem przez Litwę niepodległości, swoją siedzibę miało KGB. Obecnie mieści się w nim sąd i Muzeum Ludobójstwa, którego jednakże nie udało się… [Czytaj dalej…]

Różanystok, św. Jan Bosko, grodzisko i w zasadzie o tym, że nic nie dzieje się przez przypadek

Kwiecień 4, 2010

2

Miały być Okopy, miejsce urodzenia księdza Jerzego, ale dosłownie w ostatniej chwili zapada jednak decyzja, by jechać w nieznane, tam gdzie nas jeszcze nie było. Mijamy więc drogowskaz do Okopów i zamiast skręcić w lewo w sosnowym zagajniku, jedziemy prosto, w stronę Czerwonki. Ale to tylko pozronie droga w nieznane. Na chwilę zapominam, że nic… [Czytaj dalej…]

U siostry Faustyny na Antokolu

Marzec 27, 2010

0

Antokol, majowe intensywne słońce, zapach budzących się do życia sosen z antokolskich wzgórz. Kluczymy wąskimi uliczkami prowadzącymi od cmentarza, na którym pochowano ofiary litewskiej walki o niepodelgłość w styczniu 1991 r. Jedna z nich prowadzi w dół, między niezbyt ciekawą zabudową domków jednorodzinnych, gdzieś jakby w stronę kościoła świętych Piotra i Pawła. Czujemy jednak, że… [Czytaj dalej…]

Plac Łukiski

Grudzień 12, 2009

0

Podświadomie kieruję się w stronę Grodna, do Grodna mam spod domu, z centrum miasta nie więcej niż 80 km. Gdyby tylko nie ta wstrętna granica! Z Grodna do Druskiennik jest ledwie 38 km, a z Druskiennik do Wilna już tylko 119 km. A więc od domu w centrum Białegostoku do centrum Wilna miałbym góra 240… [Czytaj dalej…]

Cmentarz na Rossie

Listopad 1, 2008

0

Cmentarz na Rossie w Wilnie, na który ciągną obowiązkowo wszystkie wycieczki z Polski. Sam byłem na nim dwa razy, jednak żaden z tych pobytów nie trwał dłużej niż 2 godziny, więc nie mogę powiedzieć bym Rossę poznał tak, jakbym poznać ją chciał. Bardzo lubię stare cmentarze i nie uważam ich za miejsca ponure, wręcz przeciwnie… [Czytaj dalej…]

Pewna krótka rozmowa tuż przy Ostrej Bramie

Październik 31, 2008

0

- I po polsku i po litewsku rozmawiacie! – ze zdumieniem, w języku rosyjskim wypowiedziała te słowa pewna niemłoda już kobieta, której mąż chciał zaparkować samochód na zatłoczonym do granic możliwości parkingu z którego zamierzaliśmy właśnie odjeżdżać, a której po rosyjsku oznajmiliśmy nasze zamierzenie. Zdumieniu kobiety towarzyszyła też pewna radość, z tego, że cudzoziemcy przemówili… [Czytaj dalej…]

Szklane domy i dom z kart

Październik 29, 2008

0

Szczerze nie znoszę jakichkolwiek uogólnień i sprzeciwiam się im, jak tylko potrafię, ale czasem o tym zapominam i tuż po przekroczeniu granicy zapewniam Łukasza i Ulę, że Litwini mają łagodniejsze usposobienie niż Polacy. Cóż z tego, że po przejechaniu kilkunastu kilometrów to, co się dzieje na drodze stanowi całkowite zaprzeczenie tego, co powiedziałem wcześniej. Raz… [Czytaj dalej…]

Białoruskie ślady w Wilnie, czyli wileńskich impresji ciąg dalszy

Październik 26, 2008

0

Wilno, obok Pragi i Warszawy jest jednym z tych miast, które – jako miejsce osiedlenia – chętnie wybierają działacze białoruskiej opozycji zmuszeni przez reżim Aleksandra Łukaszenki do opuszczenia swojej ojczyzny. Ale Wilno różni się też tym od Warszawy czy Pragi, że wielu Białorusinów mieszka tu już od pokoleń, stanowiąc integralną część społecznej i narodowościowej tkanki… [Czytaj dalej…]

Wileńskie impresje – część 3

Październik 23, 2008

0

Mieszkając w Białymstoku i wywodząc swoje korzenie z ziem dzisiejszej Białorusi czy Litwy nie sposób nie odczuwać więzi z ludźmi, którzy tam mieszkają bez względu na to jakiej są narodowości. Nie wierzę w czystość etniczną, tak jak nie wierzę w czystość kulturową. Odczuwam tak samo silną więź z Białorusinem czy to wyznania katolickiego czy prawosławnego,… [Czytaj dalej…]

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.