Nie wyobrażałem sobie nawet, że ludzka ignorancja, bezideowość, obojętność może sięgać aż takich rozmiarów. We wczorajszym filmie “Trzech kumpli” wyemitowanym przez TVN najbardziej wstrząsnęła mną scena, w której przez kilka minut wypowiada się była miss juwenaliów 1977 roku, roku w którym zamordowano Pyjasa, i roku w którym tuż po jego śmierci, przyjaciele i znajomi opozycjonisty apelowali o bojkot juwenaliów. Mimo tych apeli, wielu studentów wzięło udział w oficjalnych uroczystościach. Na Rynku odbyły się wybory najpiękniejszej studentki – długowłosej, wysokiej, szczupłej dziewczyny, która w filmie tłumaczy dlaczego nie zbojkotowała uroczystości. A właściwie nie tyle tłumaczy, co jest zdezorientowana faktem zaproszenia jej do udziału w filmie. Sprawiała wrażenie osoby nie wiedzącej, kim był Pyjas, nie zdającej sobie sprawy, co się wówczas stało, wyjaśniała, że nie interesowała jej polityka, nie angażowała się w nią. Podobnie jak i pozostali studenci uczestniczący w zabawie na Starym Rynku. – Tak, być może coś takiego było… (cytat nie dosłowny, ale oddający sens wypowiedzi studentki).
W takiej postawie, jest coś, co morzi krew w żyłach. Może jest to skojarzenie na wyrost, ale stanęły mi wówczas przed oczami obrazy z wiersza Czesława Miłosza “Campo di fiori”. Obrazy przedstawiające ludzi bawiących się na karuzeli tuż przy murze getta po aryjskiej stronie, w czasie, gdy za murami trwają walki i giną ludzie, giną w zupełnej samotności.
Nie wstrząsnęły mną tak bardzo cyniczne wypowiedzi byłych ubeków, współpracowników służby bezpieczeństwa, jak właśnie te sceny z juwenaliów i wypowiedź byłej miss, dla której czymś zupełnie naturalnym był udział w uroczystościach, zabawa przy okazji jej wyboru, która jakby żyła do dziś w całkowitej nieświadomości tego, co się wówczas działo. Czy jest to obojętność, cynizm, ignorancja, brak wrażliwości…?
Inwestycje » Blog Archive » O obojętności. Kilka refleksji wywołanych filmem “Trzech kumpli” powiedział
marzec 30, 2009 @ 8:22 am
[...] Original post by opiekun ogrodów [...]